PYTANIA:

Pytania o Boga
Królestwo duchowe
Pytania Jezusa
Tożsamość Jezusa
Życie Jezusa
Nauki Jezusa
Jezus dziś
Wczesne chrześcijaństwo
Współczesne chrześcijaństwo
Fakty biblijne i ich interpretacje
Tradycyjne nauki duchowe
Współczesne nauki duchowe
Duchowi nauczyciele przeszłości
Nowi nauczyciele duchowi
Progresywne objawienie i channeling
Ogólnie o religii
Praktyki religijne
Dobro i zło
Dusza
Ogólnie o psychologii
Uzdrawianie problemów psychologicznych
Ogólnie o rozwoju duchowym
Posługiwanie się narzędziami duchowymi
Chodzenie ścieżką duchową
Przezwyciężanie ego
Życie praktyczne
Ogólnie o ludzkich związkach
Miłość i seksualność
Sprawy planetarne
Przepowiednie
Różne
O tej witrynie

Pytanie 1: Jestem zdezorientowany, czy ty, drogi Jezusie, nauczałeś o kundalini? Czy ciągły strumień energii duchowej, który podtrzymuje nas przy życiu, i kundalini są dwiema odrębnymi energiami, czy są one tym samym? Byłbym wdzięczny, gdybyś mógł, proszę, wyjaśnić pewien chaos w tych kwestiach. Dziękuję bardzo.

Pytanie 2: Dzisiaj wielu ludzi, łącznie ze mną, miewa pobudzenia kundalini. Co możecie powiedzieć nam o naturze energii kundalini i jak jej przebudzenie wpływa na istotę ludzką?


Odpowiedź Jezusa:

To znakomite pytania dotykające tematu, z którego zrozumienia mogą skorzystać wszyscy poszukiwacze duchowi. Rzeczywiście, nauczałem o energii kundalini, ale jedynie moich uczniów, bo tłumy na tę naukę nie były gotowe. O kundalini dowiedziałem się podczas moich podróży do Indii, gdzie eksperymentowałem z niektórymi formami jogi, mającymi na celu podniesienie kundalini. Niemniej jednak, zdałem sobie sprawę z tego, że takie techniki nie były dostosowane do większości ludzi, dlatego też nie nauczałem ich nawet swoich uczniów.

Słowo "kundalini" jest po prostu jeszcze jedną nazwą strumienia energii duchowej, która utrzymuje was przy życiu. O tej energii mówiłem publicznie, a wzmianki o niej możecie jeszcze spotkać w Nowym Testamencie. Zwykle nazywałem ją "wodą Życia" albo "żywą wodą". Energia ta jest jednym z aspektów Ducha Świętego, a może pamiętacie, iż rolą Ducha Świętego jest wspomaganie was we wzroście i przekraczaniu swych ograniczeń. Oto ważny klucz do zrozumienia natury energii kundalini i wpływu, jaki ma ona na istoty ludzkie.

Najważniejszą rzeczą, jaką możecie zrozumieć o energii kundalini, jest to, że ona daje wam życie. Duchową definicją "życia" jest coś, co się rozwija i przekracza siebie. Tak więc energia życiowa, energia kundalini, żywa woda życia ciągle płynie i wynosi was ponad wszelkie granice i ograniczenia. W naturalnym stanie istota ludzka, która jest dostrojona do swej Obecności JAM JEST, winna płynąć z rzeką życia i ustawicznie przekraczać swą samoświadomość oraz poczucie tożsamości.

Można powiedzieć, że głównym problemem na planecie Ziemia jest to, że większość ludzi wpisało w swe umysły różne warunki, które powodują u nich przymknięcie naturalnego strumienia energii kundalini przepływającego przez ich pola energetyczne. Jak wyjaśniam w Safe Yourself (Zbaw siebie), dusza ludzka ma być kanałem dla przepływu bezwarunkowej miłości Bożej. Bezwarunkowa miłość nigdy nie stoi. Kiedy jesteście w tym nurcie miłości, nie akceptujecie żadnych warunków na Ziemi, które każą wam gasić strumień miłości przepływający przez was.

Większość ludzi zainstalowała w swoich umysłach różne warunki i dlatego mówi, że w tej czy tamtej sytuacji nie może pozwolić na przepływ bezwarunkowej miłości w sobie. Że w tych okolicznościach nie może wyrażać miłości. Ponieważ strumień miłości jest właśnie siłą życiową, to jego naturą jest to, że płynie. Możecie go przymknąć jedynie siłą. W rzeczywistości większość ludzi użyła siły mentalnej i emocjonalnej do przymknięcia strumienia energii przepływającego przez ich dusze i pola energetyczne. Innymi słowy, użyli siły, by ograniczyć przepływ życia, energię kundalini.

Uświadomienie sobie tego jest niezwykle ważne, szczególnie w świetle faktu, że wielu poszukiwaczy duchowych zafascynowało się korzystaniem z różnych technik na siłowe podniesienie energii kundalini. Takie techniki pochodzą szczególnie ze Wschodu, gdzie korzystano z nich od tysięcy lat. Niektóre z tych technik są słuszne, lecz tylko wtedy, kiedy naucza ich doświadczony Guru, i to swych najbardziej zaufanych uczniów. I tylko wtedy, gdy uczeń jest w ochronnym środowisku i pod ciągłym nadzorem Guru. Proszę, zauważcie, że mówię o technikach, które wymuszają kundalini; a nie wielu słusznych technikach, które mają przynieść zrównoważony wzrost.

Niestety, naszym oczom ukazał się szereg samozwańczych guru z Indii, którzy zaczęli nauczać tych technik każdego chętnego – w niektórych przypadkach za opłatą. To problem, ponieważ zwodzi to ludzi i jest próbą wzięcia nieba gwałtem. Po części to właśnie miałem na myśli, oświadczając:

A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je (Mt 11:12).

Przez chwilę zastanówcie się nad esencją problemu. Energia kundalini będzie naturalnie przepływała przez waszą istotę – nie musicie niczego robić, by wymusić jej przepływ. Jeśli została przymknięta, to siłą. W swoim umyśle podświadomym i polu energetycznym stworzyliście blokady, szczególnie w siedmiu głównych ośrodkach energetycznych, zwanych czakrami, a te blokady ograniczają przepływ życia. Więc czy naprawdę ma sens używanie techniki wymuszającej wznoszenie się kundalini przez czakry?

Prawda jest taka, że to nie ma żadnego sensu, bo próbujecie ogniem walczyć z ogniem. To siła spowodowała przymknięcie naturalnego przepływu energii. Więc logiczną reakcją jest usunięcie blokad ograniczających przepływ energii, dzięki czemu znów może ona płynąć naturalnie. Stosowanie siły do przywrócenia przepływu nie jest logiczne i nie powinno być trudno dostrzec dlaczego.

W czystej istocie ludzkiej, gdzie rzeka życia płynie swobodnie, energia kundalini wpływa w czakrę zlokalizowaną u podstawy kręgosłupa. Potem przepływa przez wszystkie siedem czakr, aż osiąga czakrę korony u szczytu głowy. Kiedy utrzymywany jest ten przepływ, osoba jest w doskonałej równowadze i doświadcza najwyższej formy świadomości Chrystusowej. W tym stanie wszystkie czakry są zrównoważone, zharmonizowane i wirują w tym samym kierunku.

Kiedy zaczynacie na siłę przymykać albo ograniczać strumień światła przepływający przez czakry, stają się one zanieczyszczone kumulacją negatywnej energii. To szybko sprawia, że czakry zaczynają wirować z różną częstotliwością, tak że nie są już skoordynowane. Może to nawet sprawić, że niektóre czakry będą tak przyblokowane, że w ogóle nie pozwolą światłu przez siebie przepływać. Albo może to sprawić, że czakry będą wirowały w przeciwnym kierunku do normalnego, co będzie odczuwane jako skrajne poruszenie. Na przykład, u wielu ludzi czakra podstawy wiruje w złym kierunku, co wywołuje u nich bezustanne pragnienie seksu. Podobnie, w złym kierunku u wielu ludzi wiruje czakra splotu słonecznego, co sprawia, że są w ciągłym napięciu i reagują na wiele sytuacji nerwowo i gniewem.

Co dzieje się, kiedy niezrównoważona osoba korzysta z techniki zmuszającej energię kundalini do wznoszenia się przez niezrównoważone i zablokowane czakry? Kundalini jest aspektem Ducha Świętego i ma pomagać wam przekraczać ograniczenia. Dlatego też będzie ona potęgowała wszystko, czego dotknie. Kiedy zmusicie kundalini, by przepłynęła przez wasze czakry, to wypłucze ona i spotęguje wszystkie niedoskonałości i braki równowagi z waszych czakr. Wypłyną one w postaci myśli i uczuć, które mogą być bardzo intensywne.

I faktycznie, wielu niezrównoważonych ludzi użyło technik do wymuszenia kundalini tylko po to, by dowiedzieć się, że ich systemy nerwowe i pola energetyczne po prostu nie mogły wytrzymać strumienia światła. To prawie jak przesłanie prądu o napięciu 220 woltów przez urządzenie zaprojektowane na 110. Oczywiście, urządzenie się przepali. I rzeczywiście wielu ludzi przepaliło części swoich systemów nerwowych i poturbowało swoje pola energetyczne. To prowadzi do różnych zaburzeń emocjonalnych czy nawet chorób umysłowych i obłędu. Ja po prostu nie mogę zaakcentować dostatecznie mocno, jak ważne jest uniknięcie zmuszenia energii kundalini do podniesienia się, nim będziecie na to gotowi.

Co jest kluczem do bycia gotowym? Oczyszczać swoje czakry i pole energetyczne, aż osiągniecie bardzo wysoki stopień równowagi i harmonii. Równowaga i harmonia to naprawdę klucze do pomyślnego wzrostu duchowego. Te dwie cechy można osiągnąć tylko przez brak przywiązania, bo kiedy jesteście nieprzywiązani, nie będziecie starać się brać Nieba gwałtem.

Jednym z największych problemów z eksplozją zainteresowania osobistym i duchowym rozwojem jest to, że zachodnia kultura zazwyczaj skupia się na rezultatach. W ostatnich dekadach doprowadziło to do całego kultu oddawania uwielbienia natychmiastowemu zadowoleniu. Więc jeśli ludzie dorastali w tej kulturze i nagle uświadomią sobie potrzebę rozwoju duchowego, to często chcą natychmiastowych i nagłych rezultatów, zwykle nie podejmując szczerego wysiłku stopniowego budowania fundamentu pod takie rezultaty.

Oni po porostu pragną zewnętrznego fenomenu, szczytowych doświadczeń, pozytywnych korzyści rozwoju duchowego, bez przechodzenia przez proces zapracowywania na te rezultaty. To skłoniło wielu zachodnich poszukiwaczy duchowych do poszukiwań technik, które mogą najefektywniej wywołać jakąś sensację czy fenomen. I wielu z nich skusiło korzystanie z technik, które wymuszają podniesienie kundalini. Rzeczywiście, da się to zrobić, lecz może to być bardzo dramatyczne w skutkach, zwykle z efektem, jaki dopiero opisałem.

Jaki jest prawidłowy sposób na podniesienie energii kundalini? Starać się naprzód o królestwo Boga i jego sprawiedliwość, dzięki czemu wszystko inne będzie wam przydane. Królestwo Boże to świadomość Chrystusowa, a "sprawiedliwość" to sprawiedliwe, właściwe używanie energii, czyli zrównoważony i harmonijny przepływ energii w waszej istocie.

Jak powiedziałem, naturą energii kundalini jest to, że płynie. Przestaje ona przepływać przez was tylko dlatego, że zablokowaliście jej przepływ. Więc starając się o świadomość Chrystusową, i w logicznej konsekwencji starając się usunąć wszystkie blokady i braki równowagi ze swej psychiki oraz pola energetycznego, stopniowo otwierać się będziecie na strumień przepływającej przez was energii. W ten sposób rzeka życia naturalnie zacznie przez was przepływać, ale nie stanie się to w sposób niezrównoważony.

Stanie się to w sposób zrównoważony, a wy nie doświadczycie przebudzenia kundalini, dopóki nie będziecie na to gotowi. W istocie, jeśli naprawdę podejdziecie do tego w sposób zrównoważony, doświadczycie stabilnego, zrównoważonego wzrostu, miast gwałtownego porywu intensywnych doświadczeń duchowych, po których nastąpią równie intensywne depresje. Wielu niezrównoważonych ludzi rzeczywiście doświadczyło tego skrajnego przesunięcia się z wysokiego w niskie, a to z goła nie jest zrównoważoną ścieżką, drogą środka, Chrystusa i Buddy.

Więc chodzi mi o to, że nie popieram tego, by którykolwiek poszukiwacz duchowy skupiał swą uwagę na celowym i słownym podniesieniu energii kundalini. Nie popieram tego, by ludzie używali metod siłowego podnoszenia kundalini.

Jakiej natomiast techniki możecie użyć? Możecie użyć wszystkich technik, jakie udostępniam na tej witrynie. W szczególności różańców Matki Marii, które są zaprojektowane tak, by systematycznie usuwać blokady z waszego pola energetycznego, wstrzymujące swobodne przepływanie przez wasz system energii kundalini. Używając różańców, stopniowo poczujecie przepływający przez was strumień życia, ale stanie się to w zrównoważony i harmonijny sposób, który nie uszkodzi delikatnego systemu nerwowego i nie zrobi dziur w waszym polu energetycznym. Za to będziecie jak roztropne panny, które opatrzyły swe lampy, które trzymały swe czakry w równowadze, oczekując pana młodego Chrystusowego ja.

Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie! Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną. Odpowiedziały roztropne: Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie! Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: Panie, panie, otwórz nam! Lecz on odpowiedział: Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was (Mt 25: 1-12).

 

Copyright © 2004 by Kim Michaels